Z obserwacji pracowników socjalnych wynika, ze największym problemem i dysfunkcją rodzin jest alkoholizm, który pociąga za sobą bezrobocie oraz zaniedbania opiekuńczo wychowawcze. Za rodzinę z problemem alkoholowym uważa się rodzinę, w której choćby jedna osoba pije w sposób przynoszący szkodę. Niestety co raz częściej dzieje się tak, ze piją oboje rodzice i nie są oni w stanie zapewni dziecku odpowiedniej opieki. Pracownicy Socjalni prowadza prace z tymi rodzinami jednak zdarza się tak, ze dzieci są odbierane i trafiają właśnie do rodzin zastępczych. Ponieważ jest to środowisko gdzie więzy i relacje rodzinne mają duże znaczenie dzieci takie trafiają przeważnie do dziadków czy cioć i wujków, czyli możemy mówi o rodzinach, które są z dzieckiem spokrewnione.. W nazwie „rodzicielstwo zastępcze” kryje się istota wychowania osieroconego dziecka. Często jednak zostaje ona interpretowana jako „zastępowanie rodzica”, co w konsekwencji może prowadzić do nadania tego miana osobie obcej dziecku, w miejsce pozbawionego tego statusu rodzica biologicznego. Tak pojmowane rodzicielstwo zastępcze może wywoływać przeświadczenie, że dziecko w pełni będzie mogło przeżywać dzieciństwo. Mylne jest także stwierdzenie, że rodzic zastępczy, który zaspokoi wszystkie potrzeby dziecka, będzie miał na wyłączność prawo do jego uczuć.